Spływy kajakowe jak każda forma aktywnego wypoczynku rządzą się swoimi prawami. Na kajakową etykietę składa się kilka norm zachowań, zaleceń związanych ze sprzętem i biwakami oraz elementy specjalnego ceremoniału. Zasady te oczywiście nigdzie nie są skodyfikowane, ale chcąc uchodzić za kulturalnego kajakarza warto wiedzieć, że na spływie kajakowym powinniśmy:
- słuchać i wykonywać polecenia komandora spływu. Nawet jeśli, uwaga panowie, jest to młodsza od nas dziewczyna, darujmy sobie złośliwości
- dbać o czystość kajaka, używać gąbki w celu usunięcia błota, liści, itp. – obowiązkowo dokonać gruntownego klaru po zakończeniu dziennego odcinka i całego spływu kajakowego
- siedzieć zawsze w kokpicie – pokład nie służy do siedzenia lub chodzenia po nim
- zachowywać się w miarę cicho tak na wodzie jak i na biwakach
- w trakcie spływu pozdrawiać inne osady, młodsi starszych, płynący z prądem płynących pod prąd, panowie panie
- pomagać sobie nawzajem, szczególnie przy pokonywaniu przeszkód lub jeżeli komuś przydarzy się wywrotka
- okazywać uprzejmość wobec innych osób znajdujących się nad wodą, szczególnie wędkarzy, których zwykle denerwuje dwudziesty kajak przepływający im po żyłce
- powstrzymać się od palenia w kajaku (jeśli musimy niedopałki zabierzmy ze sobą np. w małej, plastikowej butelce)
- oczywiście wszystkie śmieci jakie wyprodukujemy podczas spływu należy zabrać ze sobą i wyrzucić na lądzie w miejscu do tego przeznaczonym
- troszczyć się o powierzony sprzęt, pilnować swojego wiosła i kamizelki, a na biwaku wyklarowane kajaki ułożyć razem, jeden obok drugiego (wiosła i kamizelki można wsadzić do środka kajaka)
- absolutnie nie spożywać alkoholu na wodzie i przed wypłynięciem
- zachować porządek na biwakach, pamiętając że oprócz nas jest tam jeszcze natura oraz uczestnicy innych spływów
To tylko wybrane elementy kajakowej etykiety. O innych, choćby o tym co wypada przynieść na ognisko po zaliczonej kabinie (wywrotce), dowiesz się pewno na pierwszym spływie…